Czasem podczas garażowych prac brakowało mi dobrego oświetlenia od dołu samochodu. Większość garażowych lampek na akumulatorki-paluszki bardzo szybko się rozładowuje, więc tym razem postanowiłem kupić coś bardziej solidnego. Kupiłem na allegro lampkę Makita DML811, która może być zasilana zarówno z akumulatorów (14,4/18V) jak i sieciowo (AC 230V). W odróżnieniu od większości starszych modeli halogenów z Makity, model DML811 ma opcje zasilania nie tylko akumulatorem, ale również dołączonym kablem sieciowym, co jest bardzo spoko jeśli ktoś chce używać światła przez dłuższy czas.
Po zdjęciach na allegro spodziewałem się, że lampa będzie mniejszych rozmiarów, jednak nie jest to żadną przeszkodą. Lampa świeci świetnie, nadaje się do oświetlenia połowy działki, więc przydaje się również podczas innych prac w ogródku. Poza tym, jeśli chciałbym ją używać podczas ewentualnych remontów w mieszkaniu – w przyszłości można do niej dokupić statyw 🙂






















