Polo WRC – niepozorny potwór
W świecie motoryzacji często spotykamy się z autami, które chcą pokazać swoją moc bardzo ostentacyjnie – szerokie nadkola, wielkie spojlery, agresywne zderzaki. Jednak czasami prawdziwe bestie przychodzą w niepozornych opakowaniach. Taki właśnie jest bohater tego artykułu – Volkswagen Polo 6R R WRC Street, który został zmodyfikowany do poziomu przekraczającego wszelkie wyobrażenia.
Auto zostało przedstawione przez francuskiego YouTubera “Ju Motorsport”, który miał okazję przetestować to niesamowite auto. Według właściciela, który chciał pozostać anonimowy, jest to niezwykle mocne Polo WRC o mocy przekraczającej 700 KM. Nad projektem pracował francuski warsztat MTR Motorsport.
Specyfikacja i modyfikacje silnika
To, co najbardziej imponuje w tym projekcie, to szczegóły techniczne oraz zaawansowane modyfikacje silnika:
- Silnik: 2.0 TSI CDL, kuty motor
- Turbosprężarka: Garrett GTX 30.76
- Moc: Ponad 700 KM i ok. 700 Nm momentu obrotowego
- Waga: Około 1200 kg
- Stosunek mocy do masy: Zbliżony do Bugatti Chiron
- Wtrysk: Podwójny system wtrysku z dodatkowym wtryskiem metanolu
- Przepustnica: 70 mm wewnętrzna, 76 mm zewnętrzna
- Układ wydechowy: Pełny system o średnicy 76 mm by MTR z dwoma tłumikami dla zachowania względnej dyskrecji
- Kolektor dolotowy: Aluminiowy Integrated Engineering (zastępujący plastikowy fabryczny)
- Sterowanie: Komputer KMS FA23 ECU (Kronenburg Management Systems)
- Boost Controller: PLEX PBC PRO z funkcją OBD CAN BUS
- Wskaźnik AFR: Wskaźnik AEM AIR/FUEL RATIO
- Wtrysk metanolu: System Snow Performance z elektrozaworem
- Koła: 17-calowe felgi OZ Racing Alleggerita HLT (7 kg każda) z oponami Toyo 225/45 R17
- Zawieszenie: KW Clubsport z tulejami Powerflex
- Hamulce: Niestety pozostawiono oryginalne hamulce, co wzbudziło nawet kontrowersje wśród komentujących
W komorze silnika natychmiast rzucają się w oczy liczne aftermarketowe elementy. Kolektor dolotowy został zastąpiony aluminiowym produktem firmy Integrated Engineering, który – w przeciwieństwie do plastikowego oryginału – oferuje zwiększoną przepustowość i lepszy przepływ powietrza. Kolejnym widocznym elementem jest aluminiowa rura dolotowa do turbosprężarki, zakończona dużym filtrem Pipercross.
Osłona zaworów została również wymieniona na aluminiową wersję aftermarketową, co nie tylko poprawia estetykę, ale i odprowadzanie ciepła. Samochód został wyposażony w podwójny system wtrysku paliwa z dodatkowym wtryskiem metanolu, co pozwala na znaczne zwiększenie mocy przy jednoczesnym chłodzeniu powietrza doładowującego.
Samochód przeszedł ewolucję od momentu zakupu w grudniu 2013 roku. Właściciel zaczynał od Stage 2 z oryginalną turbosprężarką, następnie przeszedł na turbo ATP 30.71 z mocą około 535 KM, aż w końcu zdecydował się na pełną modyfikację z kutym silnikiem i aktualną konfiguracją.
Wnętrze i elektronika
Auto zachowało znaczną część wnętrza w stanie fabrycznym, co jest dość nietypowe przy tak mocnych modyfikacjach. Jak przyznaje właściciel, chciał zachować pewien komfort codziennego użytkowania – stąd pozostawione oryginalne fotele oraz oczywiście tylna kanapa, którą można w razie potrzeby zdemontować “gdy idzie się na wojnę”, jak żartobliwie określił to właściciel.
Nie zabrakło jednak kilku istotnych modyfikacji. Za kierownicą znajduje się wskaźnik AEM AIR/FUEL RATIO, pokazujący stosunek powietrza do paliwa (na filmie widoczny odczyt 16.20, skala od 8 do 20). Pod panelem klimatyzacji Climatronic znajduje się dodatkowy przełącznik, prawdopodobnie sterujący jedną z licznych modyfikacji.
Szczególną uwagę zwraca zamontowany za kierownicą kontroler doładowania PLEX PBC PRO – zaawansowane urządzenie pozwalające na precyzyjne sterowanie ciśnieniem doładowania, z możliwością podłączenia do systemu OBD oraz oferujące szereg funkcji ochronnych dla silnika.
Z lewej strony komory silnika można zauważyć niebieską jednostkę sterującą KMS FA23 ECU – specjalistyczny komputer holenderskiej firmy Kronenburg Management Systems, zaprojektowany z myślą o mocno zmodyfikowanych silnikach. Za prawym reflektorem zainstalowano elektrozawór do systemu wtrysku mieszanki wodno-metanolowej firmy Snow Performance, który pomaga kontrolować temperaturę silnika i zapobiega detonacji przy wysokim ciśnieniu doładowania.
Kontrowersje – pełna moc, oryginalne hamulce
Jednym z najbardziej dyskusyjnych aspektów tego projektu jest fakt, że właściciel zdecydował się pozostawić oryginalne hamulce, pomimo znacznego wzrostu mocy. W komentarzach pod filmem wielu oglądających wyraziło zaniepokojenie tym faktem, uważając to za potencjalnie niebezpieczne rozwiązanie.
Właściciel argumentuje jednak, że przy wadze zaledwie 1200 kg, oryginalne hamulce wciąż są wystarczające dla jego stylu jazdy, który nie obejmuje użytkowania na torze. Jak sam mówi: “Freinage d’origine il est mordant” – oryginalne hamulce są wystarczająco skuteczne.
Osiągi – prawdziwa bestia
W trakcie testu auto pokazało imponujące osiągi. Choć dokładne czasy przyspieszenia nie zostały podane, reakcja pasażera jasno wskazuje na brutalną moc tego auta. Podczas nagrania samochód osiąga prędkości przekraczające 280 km/h, a dzięki mocno zmodyfikowanemu podwoziu i zawieszeniu, moc jest przekazywana na drogę w zaskakująco efektywny sposób.
Co ciekawe, mimo tak ekstrawaganckich osiągów, auto zachowało względnie dyskretny wygląd zewnętrzny. Poza sportowymi felgami i subtelnymi czarnymi akcentami na zderzakach, nic nie wskazuje na potencjał drzemiący pod maską.
Wideo
Poniżej możesz obejrzeć pełne wideo prezentujące ten niesamowity projekt Polo WRC z mocą ponad 700 KM.
Galeria
Poniżej prezentuję wybrane klatki z filmu, ukazujące szczegóły tego niezwykłego Polo WRC.





























Podsumowanie
Ten projekt Volkswagena Polo WRC doskonale ilustruje, jak daleko można posunąć się w modyfikacji seryjnego auta. Z mocą przekraczającą 700 KM w kompaktowym nadwoziu ważącym zaledwie 1200 kg, samochód oferuje stosunek mocy do masy na poziomie supersamochodów kosztujących miliony euro.
Choć niektóre decyzje, jak pozostawienie oryginalnych hamulców, mogą budzić kontrowersje, nie można odmówić właścicielowi i warsztatowi, który był zaangażowany w projekt, imponującego kunsztu technicznego i odwagi w przekraczaniu granic możliwości tego małego hot-hatcha.
Czy ty wsiadłbyś do takiego potwora? Daj znać w komentarzach!
Artykuł powstał na podstawie materiału wideo udostępnionego przez kanał Ju Motorsport.