Udało mi się zorganizować garaż na mój nowy samochód. W okolicy osiedla w którym mieszkam, pewna kobieta dzierżawi miejsce na garaże. Jak się okazało nie miała już więcej wolnych garaży, ale pozwoliła na postawienie własnego garażu w zamian za drobny czynsz, który będę jej płacić w późniejszym czasie. Sam pokryłem koszty blaszaka (1700zł), więc póki co czynsz mnie nie obowiązuję, a Pola ma dach nad głową.






