Zbliża się zima, więc w garażu warunki arktyczne, a ja jestem strasznym zmarzluchem.
Jak to mówią “potrzeba matką wynalazków” – tak powstał pomysł na stację diagnostyczną, dzięki czemu nie będzie trzeba siedzieć w aucie żeby testować kolejne mody. Wykorzystałem stary licznik, BCM 087, gniazdo OBD, a całość połączona według schematu VW T6 (7E0) I zasilana ośmioma akumulatorami 1.2V (już się zdążyły trochę rozładować)
Wersja trochę chaotyczna, ale to tylko próbne podłączenie 😉


